Zima trudnym czasem dla smartfonów

T
20 grudnia 2016, 10:08

Nowoczesne telefony komórkowe są użytkowane każdego dnia przez 80% Polaków.

Zima trudnym czasem dla smartfonów
loading...

Smartfony służą nie tylko do komunikowania się z innymi, ale również pełnią szereg innych ról, co powoduje, że korzysta się z nich niemalże wszędzie – między innymi w chłodne, zimowe dni podczas przebywania na zewnątrz. Niestety, smartfony źle znoszą wysoką wilgotność powietrza i niskie temperatury.

Uszkodzony telefon z powodu mrozu

Ostatnie zimy były lekkie, bez siarczystych mrozów i śnieżyc. Niemniej, kolejne lata mogą przynieść zupełnie odmienną aurę, która przyczyni się do uszkodzenia wielu smartfonów. Silne mrozy i śnieżyce sprawiają, że awarii ulegają części takie jak baterie, płyty główne czy wyświetlacze. Wychłodzone części przestają pracować prawidłowo, a po wejściu do ciepłego pomieszczenia, na zimnych elementach zaczyna skraplać się woda, prowadząca do korozji i zniszczenia sprzętu. Nawet gdy telefon po powrocie do domu działa prawidłowo, uszkodzenia z powodu mrozu i śniegu może dać o sobie znać po kilku miesiącach bezproblemowego użytkowania. Proces korozji może postępować powoli, dając złudne wrażenie, że urządzenie jest odporne na niskie, zimowe temperatury.

Pracownicy serwisów gwarancyjnych i pogwarancyjnych podkreślają, że producenci nie wykonują napraw smartfonów uszkodzonych na mrozie na swój koszt – za usługę serwisową musi zapłacić właściciel urządzenia. Zwykle oznacza to konieczność zapłacenia od 200 do nawet 500 złotych za wymianę niedziałających elementów, jednak może okazać się, że naprawa jest nieopłacalna, gdyż jej koszt przekracza wartość telefonu w danym momencie. Z tego powodu serwisanci wskazują na potrzebę korzystania z phone insurance, które pokrywa koszty naprawy smartfona bez względu na to, z jakiej przyczyny doszło do jego uszkodzenia.

Jak chronić telefon w czasie zimy?

Aby ochronić telefon mobilny przed uszkodzeniem z powodu mrozu i wilgotności powietrza, powinno się jak najrzadziej używać go na zewnątrz. Ponadto warto zainwestować w pokrowiec, który zabezpieczy sprzęt przed nagłymi zmianami temperatury i zmniejszy ryzyko pojawiania się korozji. Istotne jest także przenoszenie telefonu w wewnętrznej kieszeni kurtki, w plecaku lub torebce, co dodatkowo chroni przed zimnem.

Jeżeli telefon przestanie działać na mrozie, po powrocie do domu nie powinno się go od razu włączać. Powinno się odczekać co najmniej godzinę, aż sprzęt będzie mieć temperaturę pokojową. Jeśli pojawi się na nim para wodna, warto dodatkowo włożyć urządzenie do szczelnego woreczka z ryżem na dobę, by ryż „wyciągnął” wilgoć i uchronił smartfon przed korozją.