Krakowskie kąpieliska toną w śmieciach

T
15 lipca 2014, 13:00

Przepełnione kosze, resztki jedzenia a nawet... stare opony! Tak wygląda teren kąpieliska nad Bagrami i Zakrzówkiem. W weekendy nad wodą wypoczywają setki krakowian. Śmieci jest tak dużo, że służby porządkowe nie nadążają z ich wywozem.

Krakowskie kąpieliska toną w śmieciach

Miejskie służby robią co mogą aby utrzymać porządek nad zalewami. Jednak nawet najlepsza organizacja nie pomoże, jeśli krakowianie nie przestaną śmiecić gdzie popadnie. Kąpieliska zaczynają przypominać wysypisko.

– W przypadku tych terenów, z racji ich charakteru, w czasie letnim obowiązują zwiększone częstotliwości sprzątania.Teren Zakrzówka i zalewu Bagry sprzątamy codziennie, a w niedzielę dwa razy dziennie – mówi Krystyna Paluchowska z MPO.

Najgorzej jest nad Bagrami i Zakrzówkiem. Nad zalewem w Płaszowie już w niedzielne południe trzeba odpoczywać wśród sterty odpadów, ponieważ nikt nie opróżnia tego dnia przepełnionych śmietników, których zdecydowanie nad Bagrami brakuje.

Nad Zakrzówkiem natomiast w ogóle nie ma śmietników. Wiekszość plażowiczów niestety nie zabiera odpadów ze sobą. Efekt jest taki, że w zalewie pływaja butelki, a na skałkach walają się śmieci. To bardzo niebezpieczne, zwłaszcza dla dzieci, gdyż odpady pozostawione na wysokiej temperaturze to siedlisko bakterii. MPO zapewnia, że monitoruje sprzątanie, jednak bez pomocy krakowian nigdy nie będzie czysto.

– Apelujemy do wypoczywających, żeby korzystali z pojemników, żeby z nami współpracowali.Wszelkie sygnały o stanie czystości tego terenu – całodobowo 12 64 62 361361oraz na interwencje24h@mpo.krakow.pl . Będziemy reagować natychmiast – zapewnia MPO.

Źródło - Fakt.pl

Słowa kluczowe: