When you browse on this site, cookies collect data to enhance your experience and personalize the content and advertising you see.
Visit our Privacy Policy to learn more. By continuing to use the site, you agree to this use of cookies and data.

W Białymstoku wykryto dwa ogniska wirusowego zapalenia opon mózgowych

T
27 czerwca 2014, 15:10

W Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku przyjęto tak wielu małych pacjentów z objawami zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, że zabrakło miejsc na oddziale zakaźnym.

W Białymstoku wykryto dwa ogniska wirusowego zapalenia opon mózgowych

- Bywają dyżury, gdzie przyjmowanych jest po 6-7 dzieci z bólami głowy, wymiotami, wysoką temperaturą – mówi Kurierowi Porannemu Katarzyna Malinowska-Olczyk z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

Joanna Siemienkowicz, kierownik Oddziału Epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologiczna w Białymstoku, powiedziała w czwartek (26 czerwca) portalowi rynekzdrowia.pl, że łącznie hospitalizowanych jest 51 osób z Białegostoku i powiatu białostockiego. Większość to dzieci do lat 14.

- Choroba przenosi się drogą kropelkową, wiec należy zakładać, że wśród hospitalizowanych są również rodzice tych dzieci – dodała.

Joanna Siemienkowicz jest zdania, że notowane obecnie przypadki to enterowirusowe zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zwane też chorobą brudnych rąk.

- Z potwierdzonych 5 rozpoznań wynika, że mamy do czynienia z enterowirusami. Dają one o sobie znać co kilka lat w okresie letnim i atakują głównie skupiska dzieci. Kilka lat temu też mieliśmy z nimi do czynienia.

Tymczasem w dwóch białostockich przedszkolach, gdzie były ogniska choroby, wprowadzono reżim sanitarny. Polega on na zachowaniu czystości, częstym myciu rąk, wymianie ręczników, wietrzeniu pomieszczeń itp. – Obecnie nie ma wskazań epidemiologicznych do zamykania przedszkoli – zaznaczyła dr Siemienkowicz.

Źródło - losyziemi.pl