When you browse on this site, cookies collect data to enhance your experience and personalize the content and advertising you see.
Visit our Privacy Policy to learn more. By continuing to use the site, you agree to this use of cookies and data.

Podlodowe wulkany mogą roztapiać pokrywę Antarktydy

T
26 maja 2014, 17:30

Specjaliści z Newcastle University badali wpływ topnienia lodu Antarktydy na aktywność wulkaniczną.

Podlodowe wulkany mogą roztapiać pokrywę Antarktydy

Naukowców do przeprowadzenia pogłębionych badań skutków takich wydarzeń skłonił rozpad Lodowca Szelfowego Larsena w 2002 roku. Zainstalowali oni system czujników GPS w celu śledzenia reakcji geologicznej płaszcza ziemi na ubytek masywnej półki lodowej. Zgodnie z oczekiwaniami, płaszcz wzrasta, ale znacznie szybciej niż wynikało z obliczeń teoretyków.

W sumie poodnosi się aż pięć razy bardziej w porównaniu do prognoz. Według naukowców, to z pewnością spowoduje ożywienie aktywnych wulkanów na Antarktydzie. Nawet jeśli tylko jeden z nich się obudzi, ryzyko gwałtownego topnienia lodowców wzrośnie, a strumienie wody wyprodukowane w ten sposób trafią do oceanu, co może przyspieszyć podnoszenie się poziomu wody.

Bardzo możliwe, że pierwsze efekty tego procesu obserwujemy obecnie. Z danych pozyskanych dzięki należącemu do ESA satelicie CryoSat wynika, że rocznie Antarktyda traci około 160 miliardów ton lodu rocznie, czyli dwa razy więcej niż w poprzednim tego typu badaniu w latach 2005 - 2010.

Satelita CryoSat jest przeznaczony do pomiaru grubości i zasięgu pokrywy lodowej na Antarktydzie, Grenlandii i Islandii. Jeśli dane zebrane w okresie 2010 - 2013, są poprawne oznacza to podniesienie poziomu morza o 0,43 milimetra.

Specjaliści nie podają przyczyn takiego rozpuszczania się lodu. Trudno ich za to winić, bo pomiary wskazują, że globalnego ocieplenia od ponad dekady nie ma i nawet nazywa się to "pauzą", w takim razie co roztapia Antarktydę? Prawdopodobnie właśnie prorokowana przez uczonych wzrastająca aktywność wulkaniczna.

Źródło - ZNZ