Czego potrzebuje nasza skóra w zimie

T
5 lutego 2014, 15:46

Większość ludzi przyzwyczaiła się do tego, że o skórę należy dbać latem, bo wtedy po pierwsze więcej odkrywamy a po drugie skóra jest bardziej narażona na szkodliwe działanie wysuszających promieni słonecznych. Tymczasem okazuje się, że okres jesienno-zimowy może być również bardzo niesprzyjający dla naszej skóry.

Czego potrzebuje nasza skóra w zimie

Niewiele osób wie, że jeden centymetr kwadratowy powierzchni skóry zawiera kilkakrotnie więcej receptorów zimna niż receptorów ciepła. Może to właśnie dlatego mróz jest tak dotkliwie przez nas odczuwany.

Pomimo że zimą przykrywamy skórę wieloma warstwami ubrania, konieczna jest jej systematyczna pielęgnacja. Największym zagrożeniem jest wówczas nadmierne wysuszenie. Nie jest ono spowodowane tak jak w lecie ultrafioletem, ale np. częstym przebywaniem w pomieszczeniach zamkniętych, które ocieplane są centralnym ogrzewaniem. Wilgotność może być również tłumiona lub eliminowana przez tzw. smogi zimowe i dym tytoniowy.

Kolejnym minusem jest spowolnienie pracy gruczołów łojowych pod wpływem temperatury minusowej za oknem. Staje się to powodem utraty elastyczności przez skórę, gdyż tłuszczowy płaszcz ochronny robi się coraz cieńszy. Zimą skóra traci aż dwa razy więcej wody niż w okresie letnim, dlatego też jest tak bardzo narażona na podrażnienia i wysuszenia. Bardzo niekorzystnym czynnikiem jest zbyt mała ilość mikroelementów i witamin, dostarczanych do organizmu. Przyczynia się to do dodatkowego osłabienia kondycji naszej skóry zimą.

Co zatem zrobić, aby nasza skóra była odpowiednio nawilżona, elastyczna i żeby przypadkiem wiosną nie przeraził nas jej fatalny stan? Przede wszystkim trzeba zapewnić skórze odpowiednią dawkę wilgoci przez dostateczne, codzienne jej natłuszczanie. Powinniśmy używać gęstego kremu, bogatego w składniki odżywcze. Kremy takie nie tylko tworzą warstwę izolacyjną, ale również są odpowiedzialne za wzmacnianie bariery lipidowej wewnątrz naskórka. Ponadto używane przez nas w zimie kremy powinny zawierać filtry, które chronią przed promieniowaniem UV. Co prawda słońca jest w tym okresie dużo mniej, ale może być ostre i niebezpieczne. Należy pamiętać o zadbaniu i nawilżeniu całego ciała, nie tylko twarzy. Po kąpieli do tego celu powinniśmy używać za każdym razem odpowiednich, delikatnych balsamów. Dobierając balsam dla siebie warto sprawdzić, czy w składzie zawiera: proteiny, lipidy oraz tzw. czynnik nawilżający NMF. W dużej ilości dostępnych na rynku kosmetycznym kremów i balsamów nawilżających łatwo się pogubić, dlatego warto zapamiętać składniki, które w sposób kompleksowy i właściwy nawilżają skórę.

Oprócz zastosowania kremów i balsamów poleca się stosowanie zimą tzw. kwasów owocowych. W tym celu należy się już jednak udać do wykwalifikowanej kosmetyczki, która profesjonalnie wykona zabieg. W branży kosmetycznej kwasy zdobywają popularność dopiero od kilkunastu lat. Doskonale redukują zmarszczki powierzchniowe, nawilżają, jak również przeciwdziałają starzeniu się skóry. Zabieg rozpuszczania naskórka za pomocą kwasów owocowych nazywany jest eksfoliacją. Dzięki zastosowaniu różnorodnych preparatów eksfoliacja powoduje redukcję przebarwień, zmian trądzikowych oraz zmarszczek. Kwasy mają właściwości uelastyczniania i zmiękczania skóry, a także zmniejszania porów.

Do najpopularniejszych kwasów owocowych zalicza się:

1.Kwas glikolowy, który pozyskiwany jest z trzciny cukrowej. Powoduje on pobudzenie procesów regeneracyjnych i w skórze ma miejsce odbudowa włókien sprężystych. Następuje rewitalizacja i regeneracja, spłycenie zmarszczek jak również depigmentacja

2.Kwas jabłkowy czy też pirogronowy o działaniu bakteriobójczym i zapobiegającym procesom starzenia się skóry. Po jego aplikacji widoczne jest zmniejszenie wydzielania łoju i zwiększenie produkcji kolagenu.

3.Kwas migdałowy dający efekty odmładzające, bakteriobójcze i rewitalizujące.

Źródło - zdrowie-uroda.net.pl

Słowa kluczowe: