W najbliższy piątek, 25 stycznia pociągi staną na dwie godziny.

T
23 stycznia 2013, 11:41

Wszystko przez strajk kolejarzy. I to kiedy! W czasie, kiedy ludzie jadą do pracy - między godziną 7.00 a 9.00. 

W najbliższy piątek, 25 stycznia pociągi staną na dwie godziny.

O akcji związkowców poinformował przewodniczący Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych Leszek Miętek. Strajk ma być akcją ostrzegawczą, zaplanowaną na godz. od 7.00 do 9.00 rano, kiedy ludzie jadą do pracy czy szkoły! O ile do swoich zakładów zdążą dotrzeć ci, którzy zaczynają zmianę o godz. 7 albo 6, to inni – np. ci, którzy pracują albo mają lekcje czy wykłady od godz. 9.00 lub 10.00, będą spóźnieni.

 

Jasno widać, że to pora wymierzona nie w robotników, ale w urzędników. I to tych pracujących w wielkich miastach. Oni mogą „liczyć” na prawdziwy koniec świata. Podobnie jak ci, którzy zaplanowali na piątek już wyjazd z dziećmi na ferie zimowe.

Skąd ten protest? Związkowcy uważają, że władze spółek kolejowych nie chcą się z nimi porozumieć w sprawie ulg przejazdowych. Pod koniec lata spółki Grupy PKP ogłosiły, że z końcem 2012 r. przestaną wykupywać prawo do zniżek dla emerytowanych pracowników. Na tym grupa PKP miała zaoszczędzić ok. 27 mln zł rocznie, bo ci emeryci, którzy nadal chcą mieć zniżkę, mają ją wykupić sami. 

W referendum dotyczącym strajku 95 proc. załogi opowiedziała się za strajkiem, jeśli zasady ulg się zmienią, a załoga nie dostanie finansowej rekompensaty. Jaką formę ma przyjąć ostateczny strajk, jeszcze nie wiadomo. Ale jeśli staną pociągi choćby na kilka dni, dojdzie do prawdziwego paraliżu w całym kraju. Będzie narastać wściekłość we wszystkich. Czy wybuchnie wówczas wielka fala protestów?

Źródło - fakt.pl

 

Słowa kluczowe: