Wybielanie chmur - nowy ekobiznes?

T
16 listopada 2012, 12:21

Jeden z czołowych brytyjskich inżynierów wpadł na pomysł wybudowania pływających fabryk wybielających chmury.

Wybielanie chmur - nowy ekobiznes?

 

Mają one zastopować globalne ocieplenie, a w szczególności oddalić w czasie zagrożenie, które ma nieść za sobą uwalniany z topniejącego lodu metan.

Pionier w technologii pozyskiwania energii z morskich fal Stephen Salter twierdzi, że pompowanie w atmosferę morskiej wody może oziębić naszą planetę.

Jak podają naukowcy z Uniwersytetu w Edynburgu, jednym z rozwiązań jest skonstruowanie specjalnych statków do wybielania chmur.

Samo wybielanie istocie rzeczy polega na zwiększeniu odbijanego przez chmury światła Cloud reflectivity modification.

Niskie chmury typu stratocumulus pokrywają około jednej trzeciej powierzchni oceanów. Chmury te posiadają poziom albedo (białości) rzędu od 0,3 do 0,7.

Naukowcy planują zwiększyć ten współczynnik dzięki rozpyleniu w nich wody morskiej w postaci drobnych kropli, tworzących docelowo jądra kondensacji. Takie działanie, przynajmniej teoretycznie, może dać efekt ochłodzenia.

Podczas zeszłotygodniowego spotkania w brytyjskim parlamencie, grupa zwana Arktyczną Grupą Ratunkową ds. Metanu (Arctic Methane Emergency Group), ostrzegła rząd, że problem jest na tyle poważny, iż na budowę specjalnych łodzi może nie być już czasu, wzywając do natychmiastowych działań.

Chmury modyfikować miałyby tzw. statki rotorowe zaopatrzone w rotory Flettnera. Źródłem siły napędowej w tym przypadku byłby efekt Magnusa popychający walec prostopadle do ruchu powietrza. Same zaś kominy uwalniałyby to atmosfery charakterystyczną mgiełkę.

Na powyższej koncepcji suchej nitki nie zostawia Roger Pielke, amerykański ekspert ds. polityki klimatycznej, który stwierdza, ze prezentowane rozwiązania wynikają z błędnych analiz danych klimatycznych.

Źródło - http://hotnews.pl