Nasze domy stoją na osuwisku

T
9 listopada 2012, 11:21

Dramat mieszkańców ul. Błogockiej w Cieszynie. Po powodzi ich domy mogą w każdej chwili zjechać ze skarpy. 

Nasze domy stoją na osuwisku

Tymczasem urzędnicy miasta i starostwa toczą spór o to kto ma usunąć szkody.

Tu dojdzie do katastrofy budowlanej. Od dwóch lat mieszkańcy Cieszyna przy ul. Błogockiej żyją jak na bombie. Po powodzi, która ich wówczas nawiedziła powstało osuwisko. Ich domy mogą w każdej chwili zjechać w dół ze skarpy. Urzędnicy zdążyli tylko przykryć je geowłókniną i folią za 130 tys. zł. Mijają dwa lata i nic ponadto nie zrobiono. Problem jest przerzucany od urzędu miasta do starostwa.

Nikogo też nie interesuje, że mieszkają tu ludzie. – Kiedyś Błogocka łączyła dwie dzielnice Puńców i Błogocice, teraz gdy mamy dziurę w centrum, miasta radni wyłączyli ulicę z ruchu. Podejmując taką uchwałę, nie muszą już tu nawet uprzątać liści, ani odśnieżać. Nie ma drogi nie ma problemu – mówi Grzegorz Lech (31 l.). Droga należy do powiatu, pozostała część osuwiska do miasta Cieszyn. – Urzędnicy przerzucają się w odpowiedzialności kto ma to naprawić. Ostatnie pomiary są szokujące, osuwisko jest cały czas aktywne i sięga 12 metrów w głąb ziemi – mówi Mariusz Malinowski (42 l.). – Mnie zabrało część ogrodu i ogrodzenia, ale urzędnicy kazali płacić taki sam podatek, jak przed powodzią. Ostatnie badania Państwowego Instytutu Geologicznego wskazują, że przy większych opadach teren może się nadal osuwać.

Mieszkańcy liczą, że ostatnie pismo od wojewody śląskiego z 4 października 2010 r. spowoduje, że dziura wreszcie zniknie. Z dokumentu wynika , że starosta powinien zająć się naprawianiem szkód. Urzędnicy ze starostwa jednak mają inne zdanie. Czekają na pismo od wojewody. I tak koło się zamyka, a winnych brak.

Źródło - fakt.pl

Słowa kluczowe: