When you browse on this site, cookies collect data to enhance your experience and personalize the content and advertising you see.
Visit our Privacy Policy to learn more. By continuing to use the site, you agree to this use of cookies and data.

Tysiące piranii w zalewie pod Kielcami

T
13 lipca 2012, 08:21

W zalewie pod Kielcami (woj. świętokrzyskie) wędkarzowi udało się złapać najprawdziwszą, żywą piranię. 

Tysiące piranii w zalewie pod Kielcami

Jeśli to samica, to w tej wodzie mogą być wkrótce tysiące tych żarłocznych drapieżników. A to już śmiertelne niebezpieczeństwo dla kąpiących się tam ludzi!

Zalew znajdujący się w miejscowości Umer nie należy do największych, ale jest bardzo ładnie położony i przyciąga ludzi z kilku okolicznych gmin. Wypoczywają tam setki plażowiczów, bo miejsce jest spokojne i urokliwe. Ale kilka dni temu okolice obiegła sensacyjna wiadomość. Wędkarz ze Skarżyska-Kamiennej złapał tam prawdziwą piranię. Ryba była żywa i w pełni sił. A jej ostre zęby budziły respekt. Skąd się tam wzięła? Nie wiadomo, jedyne sensowne wytłumaczenie to, że wrzucił ją tam jakiś bezmyślny akwarysta.

– Jeśli to była samica, to mogła już wydać z siebie potomstwo, bo nie wiadomo, czy w wodzie nie pływa ich więcej – mówi Michał Grudziński (26 l.), wędkarz i turysta napotkany przez nas nad brzegiem zalewu. I dodaje: – Piranie składają około 10 000 jajeczek ikry. Jeśli przeżyje tylko co dziesiąta, to wkrótce w zalewie pod Kielcami może być nawet tysiąc krwiożerczych ryb.

A piranie to bardzo silne ryby i są w stanie w polskich zbiornikach nawet przetrwać zimę. Pan Mieczysław (65 l.) wędkarz, który złapał piranię nie chce pokazywać twarzy: – Nie chcę wywoływać paniki – mówi nam, pokazując złapany przez siebie okaz. – Wędkuję od dawna, ale pierwszy raz spotkałem się z tak egzotyczna rybą w naszej okolicy. Mam nadzieję, że to była tylko ta jedna sztuka.

Źródło - fakt.pl

 

Słowa kluczowe: