Listopad w ogrodzie

T
4 listopada 2011, 12:45

W listopadzie robimy ostatnie porządki w ogrodzie i przygotowujemy rośliny do zimowania.

Listopad w ogrodzie
loading...

Krótkie, chłodne i często deszczowe dni sprawiają, że chętnie przebywamy w cieple domowego zacisza. Rośliny w ogrodzie nie mają takiej możliwości i dlatego musimy się o nie zatroszczyć i przygotować do zimowego spoczynku. W listopadzie porządkujemy rabaty i grabimy opadłe liście – jeśli są zdrowe, możemy je dołożyć do kompostu bądź użyć do okrycia roślin w ogrodzie, chore należy spalić.

Drzewa i krzewy

Przed nastaniem mrozów można jeszcze sadzić drzewa i krzewy zrzucające liście na zimę. Po posadzeniu trzeba usypać u nasady pnia kopczyk z ziemi – ochroni on korzenie przed temperaturą poniżej 0°C. Pamiętajmy, aby nie przycinać świeżo posadzonych roślin – zrobimy to dopiero wiosną!

Nawadniamy zimozielone krzewy liściaste i iglaste, bowiem rośliny te rosną również zimą i podczas słonecznych, mroźnych zimowych dni są narażone na przesychanie. Ogrzane słońcem pędy wyparowują wodę, a korzenie nie mogą pobierać jej z zamarzniętego gruntu (jest to tzw. susza fizjologiczna). Obficie podlewając rośliny późną jesienią, kiedy ziemia nie jest jeszcze zamarznięta, pomagamy roślinom przezimować. Powierzchnię wokół pni ściółkujemy 5-centymetrową warstwą torfu, suchych liści lub kory. Część nadziemną warto osłonić, na przykład siatką cieniującą.

Krzewy iglaste, szczególnie o pokroju kolumnowym, pod ciężarem zalegającego na nich śniegu mogą się rozłamać. Aby temu zapobiec, warto obwiązać je sznurkiem lub owinąć elastyczną siatką. Z iglaków o pokroju rozłożystym należy strząsać śnieg, aby nie połamał gałęzi.

Krzewy iglaste wrażliwe na mróz (takie jak: sośnica japońska, cyprysik Lawsona, żywotnik wschodni, cyprysowiec Leylanda, cedr) należy zabezpieczyć przed zimą owijając je agrowłókniną lub chochołem ze słomy.

Z krzewów róż należy wyciąć chore pędy i usunąć opadłe liście (mogą być porażone przez choroby, dlatego najlepiej je spalić). Gdy temperatura spadnie poniżej 5°C krzewy osłaniamy matami bądź włókniną, a ich podstawy obsypujemy kopczykiem ziemi do wysokości 20–40 cm. Podobnie kopczykujemy także powojniki wielkokwiatowe, krzewy magnolii, hortensji ogrodowej, ketmii syryjskiej, budlei Dawida, milinu.

Krzewy różaneczników, hortensji, róży pnących oraz wrażliwych na mróz gatunków prowadzonych na pniu (irgi, migdałki, szczodrzeńce) zabezpieczamy przed mrozem okrywając je słomą, grubym papierem bądź agrowłókniną. Nie używamy do tego folii, ponieważ nagrzewając się i nie przepuszczając powietrza może uszkodzić rośliny. W listopadzie pobieramy zdrewniałe sadzonki krzewów liściastych, takich jak jaśminowiec lub liguster.

Byliny

Listopad to ostatni moment – jeśli nie zrobiliśmy tego wcześniej – na wykopanie dalii, pacioreczników i begonii bulwiastych.

Po pierwszych przymrozkach należy okryć rośliny wieloletnie wrażliwe na niską temperaturę (takie jak lawenda, zawilec japoński, ubiorek wiecznie zielony, płomyki, gęsiówka, tymianek, krokosmia, trawa pampasowa) oraz te, które posadziliśmy jesienią (nie są jeszcze dobrze ukorzenione i mróz może je uszkodzić). Przykrywamy także posadzone jesienią rośliny cebulowe (tulipany, narcyzy, hiacynty i inne) rozkładając warstwę kompostu, suchych liści, kory, słomy lub torfu o grubości 2–3 cm. Robimy to dopiero wtedy, gdy ziemia będzie lekko zmrożona, ponieważ jeśli rozłożymy okrycie zbyt wcześnie, stworzymy dobrą kryjówkę dla gryzoni, które chętnie zjadają cebule roślin ozdobnych. Taka osłona chroni przed gwałtownymi zmianami temperatury oraz wysuszającym działaniem mroźnego wiatru, szczególnie w bezśnieżne zimy.

Pamiętaj! W suchych pędach bylin zimuje wiele pożytecznych owadów. Nasiona zaś są chętnie zjadane przez ptaki. Dlatego zostawmy przynajmniej część suchych roślin w naszym ogrodzie. Dodatkowo przysypane śniegiem i pokryte kryształkami lodu będą zimową ozdobą.

Źródło - http://www.wymarzonyogrod.pl

 

Słowa kluczowe: