When you browse on this site, cookies collect data to enhance your experience and personalize the content and advertising you see.
Visit our Privacy Policy to learn more. By continuing to use the site, you agree to this use of cookies and data.

Toksyczny dym pod Warszawą.

T
6 października 2011, 09:33

Wielki pożar w Legionowie

Toksyczny dym pod Warszawą.

Ewakuacja i wielki pożar magazynu produktów z plastiku oraz dezodorantów w Legionowie. Składowano tam także styropian. Z uwagi na to, co się paliło, wystąpiło duże niebezpieczeństwo, że dym mógł być toksyczny dla ludzi. Dlatego ludzie musieli opuścić swoje mieszkania.

Przy ulicy Sikorskiego płonął magazyn produktów z plastiku i dezodorantów. To odludna okolica, ale strażacy podejrzewali, że dym unoszący się nad miejscem akcji ratunkowej mógł być bardzo toksyczny dla ludzi mieszkających nawet w sąsiednich miejscowościach. Dlatego w promieniu kilometra od miejsca pożaru zarządzono ewakuację. Szkołę opuścili m.in. wszyscy uczniowie z podstawówki w pobliskim Wieliszewie.

Pożar gasiło 14 jednostek straży pożarnej. Około godz. 14 strażacy poinformowali, że opanowali ogień i zaczęli akcję dogaszania. Płonąca hala miała ok 5000 metrów kwadratowych. Spaliło się co najmniej 2000 metrów.

Przez cały dzień wiatr wiał z południa i unosił się dym w stronę położonych na północy miejscowości: Waliszew i Jachranki leżącej za korytem Narwi. Warszawiakom a także mieszkańcom zdecydowanej części Legionowa nie zagrażało żadne niebezpieczeństwo.

Źródło - fakt.pl

 

 

Słowa kluczowe: